Zapisz swoję ulubione piosenki Myslovitz-muzyka

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Ptak swym życiem zachwycał go 

Codziennie marzył
Poczuć wiatr na twarzy strach
Przez chwilę wolnym być
Zostawić list odpłynąć w dół
Przez chwilę wolnym być

Świat tak mocno ranił do krwi
Już dłużej nie mógł
Odszukał dach wysoki tak
Dotykał białych chmur
Jedwabny szal owinął sny
Przez chwilę wolnym był

Nie zatrzymany łagodnie upadł / x 2

Ptak swym życiem zachwycał go
Codziennie marzył
Poczuł wiatr na twarzy strach
Przez chwilę wolnym był
Zostawił list odpłynął w dół
Przez chwilę wolnym był
Poczuł wiatr na twarzy strach
Przez chwilę wolnym był
Zostawił list odpłynął w dół









Morza szum, ptaków śpiew 
Złota plaża pośród drzew
Wszystko to, w letnie dni
Przypomina Ciebie mi, przypomina Ciebie mi

Szłaś przez step, z tyłu pies
"Głos Wybrzeża" w pysku niósł
Wtedy to pierwszy raz
Usmiechnęłaś do mnie się, usmiechnęłaś do mnie się

Odtąd już, dzień po dniu
Upływały razem nam
Rano skwer, plaża lub
Molo gdy zapadał zmierzch, molo gdy zapadał zmierzch

Płynał czas, letni czas
Aż wakacji nadszedł kres
Przyszedł dzień, w którym już
Rozstać musieliśmy się, rozstać musieliśmy się









Jak nic znudzona światem
Wyrzucasz do kosza wczorajsze sny
Szaro-nieśmiały dzień
Zagładą spóźniony przez zamknięte drzwi
W nieprzemakalny płaszcz
Ubierasz swe mysli nie mowiac nic
Przechodzisz obok znudzona
Robiac dobra mine do pustej gry

Ostatni raz... jak wolni kochankowie
Ostatni raz... wtuleni w szarosc gwiazd

Ktos zabiera cie kolejny raz
Gdy juz czuje, ze moge cie miec
Strumien slow przerywa mi dzien
Ferment mysli i ciala we mgle

Ostatni raz... jak wolni kochankowie
Ostatni raz... wtuleni w szarosc gwiazd (2x)